rabatydlarodziny new2
Jesteś tutaj: HomeArtykuły topRazem czy osobno? Polityka prorodzinna po polsku

Razem czy osobno? Polityka prorodzinna po polsku

kidsWciąż trwa ogłoszony przez rząd rok rodziny. Wciąż także słychać, że polityka prorodzinna jest priorytetem polityki rządu... Skąd zatem w powszechnym przekonaniu panująca opinia, że najlepiej w Polsce być rodzicem samotnie wychowującym dzieci?
Może stad, że tacy rodzice mają pierwszeństwo przy przyjęciu dzieci do przedszkoli, że łatwiej im zdobyć mieszkanie socjalne i wszelkie dodatki finansowe, a także dlatego, że korzystają w ostatecznym rozliczeniu podatkowym.

Nie inaczej jest w znowelizowanej ustawie o podatku dochodowym, która miała być w założeniu jednym z elementów promujących rodzinę. „Dziennik Gazeta Prawna" przekonuje, że nowa ulga na dzieci zachęca małżeństwa do separacji: „Zgodnie z przepisami ustawy o PIT (tj. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn zm.) małżeństwa z jednym dzieckiem nie skorzystają ze zwolnienia, jeśli łącznie zarabiają powyżej 112 tys. zł rocznie. – czytamy. – Osoby samotne lub małżonek w separacji będą mieli prawo do ulgi po spełnieniu dodatkowych warunków. To luka, którą mogą wykorzystać podatnicy. Chodzi o przypadek gdy jeden z małżonków zarabia mniej niż 56 tys. zł. (...) Andrzej Dmowski, doradca podatkowy, partner w Russell Bedford Poland, zwraca uwagę, że obecne przepisy mogą być pokusą, aby uzyskać prawo do ulgi zmieniając swój status z rodzica będącego w związku małżeńskim na rodzica w nim niepozostającego. Dodaje, że zmieniając jedynie swój status prawny, a nie zmieniając relacji łączących małżonków, można stworzyć sytuację dającą prawo do skorzystania z ulgi prorodzinnej".

Nie sposób się zatem dziwić, że w Polsce mamy do czynienia z plagą fikcyjnych rozwodów, kiedy formalnie rodzice są „rozwiedzeni", ale nadal mieszkają razem i razem wychowują dzieci. Czy rzeczywiście o taką politykę prorodzinną nam chodzi?
Go to top