rabatydlarodziny new2
Jesteś tutaj: HomeCZYTELNIA 18 małżeństw = 104. dzieci

18 małżeństw = 104. dzieci

RANDKA DLA DWOJDAJAK SPEŁNIAĆ MARZENIA DEMOGRAFÓW I WŁODARZY WYLUDNIAJĄCYCH SIĘ MIAST?

STAWIAĆ NA WIELODZIETNYCH!

To miała być „Randka dla dwojga". Ostatecznie było na niej 18 małżeństw. Jak się okazało, razem mają sto czworo dzieci!

Organizowana w stolicy Wielkopolski randka dla wielodzietnych rodziców staje się dobrą tradycją. Z okazji Poznańskiego Tygodnia Rodziny Urząd Miasta z Fundacją „Głos dla Życia", chcąc uhonorować trud włożony w wychowanie licznego potomstwa, zaprasza małżeństwa 3+ na uroczystą kolację. Jeśli ktoś ma w domu czworo, pięcioro, czy dziesięcioro dzieci, to wyjście na romantyczną randkę pozostaje najczęściej w sferze marzeń. Na szczęście kilkunastu małżeństwom udało się dotrzeć do stylowej restauracji „Pod Pretekstem", która znana jest z doskonałych klimatów muzycznych. To właśnie w „Pod Pretekstem" chętnie koncertuje np. Hanna Banaszak, Stanisław Sojka, Grzegorz Turnau, wykonawcy jazzowi i gwiazdy kabaretu. Klubowa atmosfera tej restauracji jest wyśmienita.

RANDKADLADWOJGA3Również na spotkaniu z wielodzietnymi rodzicami nie zabrakło muzyki. Swój talent zaprezentowali wybitni muzycy – Katarzyna Stroińska (fortepian) i Jarosław Wachowiak (saksofon). Ponieważ jak się okazało rodzice 3+ to grupa raczej dojrzałych koneserów muzyki, w repertuarze pojawiły się utwory z lat 80-tych i 90-tych. Wszyscy doskonale się bawili, również podczas konkursów muzycznych pod hasłem „Aria dla ukochanej" i „Kto śpiewa tę piosenkę?", w których do wygrania były bony zakupowe ufundowane przez sieć marketów Chata Polska.

Sławek Weihs - znakomity konferansjer, który od ponad 20 lat prowadzi imprezy kulturalne w całej Polsce, wywołał „do tablicy" także wszystkich rodziców. To właśnie oni byli największymi GWIAZDAMI poznańskiego wieczoru dla DWOJGA. RANDKA DLA DWOJGA2Tacy rodzice stają się coraz częściej marzeniem włodarzy miast, w których jest odczuwalny problem wyludniania się. Dzisiaj statystycznie w polskiej rodzinie pojawia się jedno dziecko. Tymczasem podczas randki poznawały się rodziny, w których na świat przyszło czworo, sześcioro, siedmioro, czy dziesięcioro dzieci. Szybko okazało się, że zaproszeni małżonkowie mają razem sto czworo dzieci. Razem mogliby założyć małą wieś.

Dzieci to nie tylko radość dla rodziców, to również inwestycje, a każde z nich stanie się też podatnikiem i jak wyliczył krakowski ekonomista Tomasz Cukiernik, wpłaci podczas swojego życia do budżetu państwa minimum 1,5 miliona złotych. Zgodnie z tymi wyliczeniami w restauracji „Pod Pretekstem" pojawili się najwięksi polscy inwestorzy – 18 małżeństw - polscy rodzice, którzy wychowują dla Polski kapitał wart ponad 150 milionów złotych!

Dobrze, że zaczyna się ich zauważać i doceniać. Kolejna „Randka dla dwojga" już za rok. :-)

 

Go to top