Social Share:

AA PLAKATRODZINA – to słowo jest w tym tygodniu odmieniane przez wszystkie przypadki, szczególnie w stolicy Wielkopolski. Maj to m.in. Międzynarodowy Dzień Rodziny i Dzień Matki. Dlatego właśnie teraz twają obchody III Poznańskiego Tygodnia Rodziny. Tym razem organizuje je Fundacja „Głos dla Życia", Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Poznania oraz Poznańskie Centrum Świadczeń. Partnerem medialnym został portal rodzin wielodzietnych - KartaDużejRodziny.pl. 

Na wydarzenia, które znalazły w tegorocznym kalendarzu imprez zaproszone są wszystkie poznańskie rodziny. To właśnie one są niezwykle ważne dla przyszłości i rozwoju miasta. Można wygłosić dziesiątki referatów na temat polskiego kryzysu demograficznego. Jednak tak naprawdę wszystko sprowadza się do tego, żeby ludzie chcieli mieć dzieci. To one są największym kapitałem. To właśnie dzięki nim rozwijają się miasta kraje i nasza cywilizacja.

Psycholodzy podkreślają, że dla dzieci najlepszym środowiskiem do wzrastania jest zdrowa społecznie rodzina. Taka, w której dziecko, albo dzieci czują się bezpiecznie, w której mogą się rozwijać. Już udowodniono, ze tak naprawdę najlepszym prezentem dla dziecka jest brat lub siostra – rodzeństwo. Organizatorzy III Tygodnia Rodziny to środowisko rodzin wielodzietnych. Jego przedstawiciele podkreślają, że wychowywanie licznego potomstwa to nie tylko nie lada wyzwanie, ale także olbrzymie szczęście, przygoda na całe życie, to właściwie sport ekstremalny. Wielodzietni rodzice są szczęśliwi i tym szczęściem chcą dzielić z poznaniakami w nadchodzącym tygodniu..

Jolanta Próchniewicz – psycholog, która od wielu lat zajmuje się psychologią rodziny jest zdania, ze warto wychowywać liczne rodzeństwo – „Dzieci, które mają rodzeństwo, z których każde jest przecież inne, dostrzegają różnice między sobą i uczą się je akceptować. Widzą i doceniają inność drugiego, a tym samym uczą się tolerancji i wielkoduszności; wzbogacają się nawzajem swoją różnorodnością. Wcześnie uczą się wszystkim dzielić i poznają radość z dzielenia; dostosowując się do innych, uczą się pracy nad sobą, opanowania swoich chęci i potrzeb, szybko się orientują, że nie są jedyni i najważniejsi na świecie." – mówi Próchniewicz.

„Dzieci w rodzinie wielodzietnej w sposób naturalny poznają różnice między płciami, dostrzegają i doceniają znaczenie drugiej płci - dziewczynki, które miały braci widzą, jaki jest mężczyzna na co dzień; wiedzą, czego można i należy od mężczyzny oczekiwać i wymagać. Chłopcy, którzy mieli siostry, lepiej rozumieją "dziewczęcą" wrażliwość, są bardziej wyrozumiali dla ich słabości, uczą się odpowiedzialności i opiekuńczości. Uczą się też szacunku dla kobiet, który zostaje im później na całe życie." – dodaje

O swoim licznym potomstwie chętnie opowiada Elżbieta Lachman – mama siódemki dzieci. „Jestem mamą, która wykorzystuje w domu swoje zdolności logistyczne, organizacyjne, talenty kulinarne, sztukę negocjacji, motywacji oraz pocieszania. Nie zawsze zabawa w berka kończy się szczęśliwie, czasami trzeba opatrzyć zbite kolano." Najstarsza córka Elżbiety Lachman – Kasia właśnie zdaje maturę, a najmłodszy syn uczy się pierwszych słów, ma 1,5 roku. W ciągu tygodnia dzieci wożone są do przedszkola, szkoły i na liczne treningi. Czworo dzieci trenuje szermierkę, a 17 – letni syn od 10 lat - piłkę nożną. Wychowywanie dzieci przez sport ma sporo zalet, nie trzeba walczyć z dziećmi, by nie siedziały za długo przy komputerze. Po treningu jest czas na odrobienie lekcji, kolację, rozmowę i siły pozostaje tyle, że tylko wskakiwać do łóżka.

„Tam, gdzie rodzą się dzieci, rodzina rozkwita" – mówi Anna Dyndul z Fundacji Głos dla Życia, która od 15 lat działa na rzecz rodzin wielodzietnych. „Dlatego szczególny akcent tegorocznych obchodów III Poznańskiego Tygodnia Rodziny chcemy położyć właśnie na dzieci. To przede wszystkim one są bohaterami spotu telewizyjnego, który emitowany jest w lokalnej telewizji. Dziecko, które ma liczne rodzeństwo zawsze poszuka sobie partnera do zabawy i do pomocy w ważnych dziecięcych sprawach. Także dziecko, dzisiaj młody poznaniak, które z domu wyniesie siłę i optymizm będzie stanowić o tym, czy Poznań będzie się rozwijać. Po skończeniu szkoły, czy studiów i znalezieniu pracy będzie przecież nie tylko podatnikiem, ale może nawet w przyszłości aktywnym uczestnikiem lub współorganizatorem naszego lokalnego życia społecznego." – podkreśla Anna Dyndul, której marzy się by hasło „Poznań stawia na rodzinę", nabrało znaczenia i było wypełnione wieloma działaniami, z których zadowoleni będą nie tylko poznańscy rodzice, ale również ci, którzy dopiero planują nimi zostać.

Szczegóły na temat atrakcji zaplanowanych w czasie III Poznańskiego Tygodnia Rodziny znaleźć można na stronie internetowej: www.PoznanskiTydzienRodziny.pl