Social Share:
kinimodo2To nie był piknik z kategorii – Kto głośniejszy, ten kapitanem. To był dobry, wesoły, szczęśliwy czas, w którym rodzice byli ze swoimi dziećmi i zachęcali do wzięcia udziału w zabawach oraz animacjach. To była piękna niedziela, pogoda dopisała.

Czas dla Rodziny
Kończy się 3. Poznański Tydzień Rodziny. Jednym z głównych punktów programu był Piknik Rodzinny nad jeziorem Maltańskim. Organizatorom – Urzędowi Miasta Poznania, PCŚ i Fundacji „Głos dla Życia" udało się osiągnąć cel, którym było zaproszenie rodziców ze swoimi pociechami i spędzenie razem kilku chwil. Chociaż w Piknik zaangażowane było w dużej mierze środowisko rodzin wielodzietnych, to na łączce piknikowej Malta Ski dobrze bawili się także jedynacy i bliźniacy. Podczas rysowania dzieci poznawały gwarę poznańską. Okazało się, ze spośród piętnastu młodych uczestników, tylko troje dzieci miało rodzeństwo i podczas rysowania famuły, czyli rodziny, oprócz mamy i taty pojawiały się: chomiki, psy, koty i świnki morskie.

Poznań chce stawiać na rodzinę
Żeby stać się rodziną wielodzietną najpierw trzeba mieć jedno dziecko, potem dwoje, dlatego podczas niedzielnego świętowania nie zabrakło rozmów o powiększaniu rodziny, warunkach macierzyństwa w Polsce oraz pragnieniach młodych rodziców. Wynikało z nich, że barierą staje się decyzja o trzecim dziecku. Wie o niej również Alicja Szczęśniak – pełnomocnik Prezydenta Poznania ds. Rodzin wielodzietnych oraz radna poznańskiej Rady Rodziny Dużej. Wypełnianie hasła „Poznań stawia na rodzinę" treścią, czyli konkretnymi działaniami, stało się częścią jej obowiązków. Władze dużych miast coraz częściej zdają sobie sprawę z tego, że bez silnych rodzin, miasta zaczynają tracić na znaczeniu, słupki demograficzne spadają, podobnie zresztą jak wpływy z podatków. Ewa i Marcin – rodzice 3-latki Oliwki i niespełna rocznej Rebeki mówili, że dla rodziców ważna jest przede wszystkim stała praca, mieszkanie, życzliwość otoczenia i rzeczywiste działania władz, służb miejskich oraz państwowych, które działają prorodzinnie.

Tydzień RodzinyPoznański biznes jest prorodzinny
Piknik nie odbyłby się bez olbrzymiego zaangażowania Lidii Płatek z Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Poznańskiego Magistratu, która jest odpowiedzialna za relacje z partnerami programu Karty Rodziny Dużej. To właśnie przedstawiciele poznańskiego środowiska biznesowego zapewnili sporą część atrakcji podczas Pikniku Rodzinnego nad Maltą. „Firm nie trzeba było długo namawiać na udział w 3. Poznańskim Tygodniu Rodziny. Prezesi, którzy byli obecni podczas grudniowej Gali Partnerów Karty Rodziny Dużej, obiecali zaangażowanie się w poznańskie święto rodziny i dotrzymali słowa" – mówiła pani Płatek.

Kolorowo i bardzo wesoło
Dzieci świetnie bawiły się na stanowisku prywatnego Przedszkola „Bajkowa Polanka". Trzeba przyznać, że wspaniała kadra stanęła na wysokości zadania i egzamin u dzieci zaliczyła koncertowo. Maluchy mogły ścigać się w trzyosobowych portkach, wziąć udział w quizie ekologicznym, malować na kilkumetrowych planszach, własnoręcznie zrobić notes i bransoletkę. W czasie, gdy chłopcy podziwiali króliki, świnki morskie i miniaturowe kurki, jedna z animatorek czesała małym księżniczkom wspaniałe fryzury.

Karta Dużej RodzinyJeśli ktoś nie widział na żywo duetu animatorów zabaw z KINIMODO.pl, niech żałuje. Uśmiechnięty klaun skręcał dla dzieci kolorowe zwierzątka z balonów, odbył się pokaz baniek XXL, zorganizowano zabawy z chustą animacyjną, zawody i liczne slalomy.

Przemiła atmosfera panowała na stanowisku „Małego Przewodnika Katolickiego". Dziewczynki mogły przebrać się za królową Esterę, a chłopcy za rycerzy. Z dziećmi kolorowano i wycinano postacie do domowego teatrzyku, w mini ogródku można było zasiać w kubeczku fasolę, albo zrobić biżuterię z kolorowych guzików w kształcie biedronek,

Gości nie brakowało również na stanowiskach BRAMY POZNANIA – ICHOT, Poznańskiego Stowarzyszenia Taksówkarzy 61 8519 519, Zakładu Transportu Miejskiego, gdzie można było wyrobić sobie kartę PEKA, firmy Komandor Wielkopolska i Centrum Medycznego STANLEY, gdzie specjaliści badali dzieciom stopy.

Anna Dyndul z Fundacji „Głos dla Życia", główny koordynator tegorocznego Tygodnia Rodziny cieszy się z dobrej atmosfery. "Nikt się nie spieszył, dzieci były zachwycone, że w każdej aktywności kibicowali rodzice, to był dobry czas. Czas dla rodziny." – mówi Dyndul. Kolejny piknik już za rok.

Patronami prasowymi Pikniku Rodzinnego byli: Radio Merkury, Telewizja WTK, Głos Wielkopolski i KartaDuzejRodziny.pl