rabatydlarodziny new2
Jesteś tutaj: HomePOD POKRYWKĄ Piernikowe Domki Laury na Boże Narodzenie

Piernikowe Domki Laury na Boże Narodzenie

3 piernikowy-domek-LauryMamo, mamo, poproszę ludzika z piernika! A może domek?

To jest dopiero coś - pachnący świętami domek z piernika. Podajemy przepis.

Takie cuda od lat wypieka Laura - mama czterech synów. Wspaniałe wypieki były dla niej weekendowym hobby. Z czasem stały się sposobem na życie. Jej talent znają od lat nie tylko znajomi. Autorka wspaniałych piernikowych atrakcji organizuje warsztaty pieczenia pierników w przedszkolach, szkołach, dla rodzin i zorganizowanych grup. Przed tygodniem o swoich inspiracjach i pomysłach opowiadała widzom programu "Pytanie na śniadanie" w TVP 2.Domek Laury

Ostatnio w naszej rubryce kulinarnej dla wielodzietnych było dosyć skromnie, ale mamy nadzieję, że wielodzietna mama Laura dołączy do zespołu redakcyjnego i to zmieni. Wszystkich, którzy chcieliby skorzystać, być może już w ten weekend, z przepisu na świąteczne pierniki zapraszamy do sprawdzonego przepisu Laury, który zamieszczamy poniżej.

Informacje o domkach znaleźć można także na Facebooku pod hasłem Piernikowe Domki Laury. Polecamy :-)

Przepis Laury na domek z piernikadomek-z-piernika1

50g palmy z murzynkiem
400g mąki tortowej
1 jajko
100g miodu lipowego
80g cukru trzcinowego lub brzozowego, robie tez wersję dla diabetyków
1 cukier waniliowy lub laska wanilii
1 łyżka cynamonu
1 łyżka przyprawy do piernika
1 łyżeczka sody oczyszczonej
4 łyżeczki kawy drobno zmielonej

Palmę z murzynkiem, miód, cukier i cukier waniliowy podgrzewam delikatnie w rondelku i studzę
dodaję żółtko, mąkę, sodę...

Wyrabiam ciasto, do tego wlewam kawę zaparzoną w pół szklanki wrzątku, już przestudzoną. Wszystko mieszam i na koniec dodaję pianę z ubitego białka.

Domek wykrajam z rozwałkowanego ciasta, piekę 11 minut boki, pierniki piekę 10 minut w temperaturze 150-170 stopni.

Potem przygotowuję lukier z ubitego białka z jednego jajka , soku z cytryny i cukru pudru. Musi być gęsty. 

Całość sklejam tym lukrem, dekoruję boki domku, a dach wiążę rafią.

Kiedy taki domek robię, śpiewam sobie kolędy np. "Maleńka Miłość" naszej Elenii :-)

Jest cudnie, bo domek zrobiony jest z miłością i czuję, że trafia do jakiegoś domu pełnego miłości...

Smacznego!

                   Laura PnŚ

Go to top