Social Share:
konferencja120 kwietnia br. w Warszawie odbył się I Kongres Polskiej Rodziny. Zaprezentowano m.in. referaty o miejscu rodziny we współczesnym świecie, o konstytucyjnej afirmacji rodziny i realnej marginalizacji, o budowaniu siły ekonomicznej rodziny, a także o osłabianiu instytucji rodziny przez państwo.

Wśród prelegentów byli: Zbigniew Stawrowski – filozof polityki, profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz Instytutu Studiów Politycznych PAN; Aleksander Stępkowski – doktor habilitowany nauk prawnych, pracownik naukowy Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, stypendysta Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej m.in. uniwersytetów w Manchester i Oxfordzie; Aleksander Nalaskowski – profesor zwyczajny, doktor habilitowany pedagogiki, założyciel Wydziału Nauk Pedagogicznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika; Przemysław Jabłoński – dyrektor Pijarskich Szkół w Łowiczu; Ireneusz Jabłoński – przedsiębiorca, łowicki samorządowiec, były burmistrz Łowicza, ekspert oraz członek zarządu Centrum im. Adama Smitha; Michał Wojciechowski – profesor teologii, wykładowca na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim; ekspert Centrum im. Adama Smitha oraz Jacek Sapała – prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, organizatora Kongresu.

Czy było to kolejne spotkanie, podczas którego wysłuchano referatów, podyskutowano i... rozjechano się do domów? Otóż nie. Podczas Kongresu przedstawiony został obywatelski projekt ustawy o polityce prorodzinnej. Eksperci Centrum im. Adama Smitha zaprezentowali główne założenia ustawy, która zakłada przede wszystkim powszechność, prostotę, spójność, efektywność i co istotne ma być zrozumiała dla wszystkich. Opiera się, mówiąc w ogromnym uproszczeniu i nie wdając się w szczegóły, na zlikwidowaniu podatków narzuconych na pracę i przyznaniu rodzicom bonów, począwszy od bonu wychowawczego przez pierwsze dwa lata życia dziecka (w wysokości najniższej krajowej pensji), poprzez bon przedszkolny, edukacyjny, oświatowy i na opiekuńczym skończywszy (kiedy rodzice będą już wymagali opieki od swoich dzieci). W niedługim czasie zacznie się zbieranie podpisów niezbędnych do tego, żeby projekt tej obywatelskiej ustawy mógł trafić pod obrady sejmu.

Z uwagą będziemy się przypatrywać tej inicjatywie.