Social Share:
kids1Podobno w 2017 r. każde dziecko wieku od 3 do 5 lat ma mieć zagwarantowane miejsce w przedszkolu. Póki jednak tak nie jest przy rekrutacji do niektórych placówek dzieją się dantejskie sceny.

Pisaliśmy już o tym, że pierwszeństwo, jeśli chodzi o przyznanie miejsca w przedszkolu mają dzieci wychowywane przez samotnych rodziców, bywało więc, że pary fikcyjnie się rozwodziły, bo bardziej im się to „opłacało"... Nie tylko zresztą ze względu na umieszczenie dziecka w wymarzonym przedszkolu, ale także ze względu na zasiłki i podatki, które także „dyskryminują" pełne rodziny.

Od przyszłego roku nabór do przedszkoli będzie regulowała ustawa. Wiadomo, że nadal rodzice samotnie wychowujący dzieci będą mieli pierwszeństwo, nowością jest jednak, że pierwszeństwo zyskają także maluchy z rodzin wielodzietnych.

Wciąż jednak pozostaje otwarte pytanie czy tworzenie miejsc w przedszkolach i żłobkach bez bezpośredniego wsparcia rodzin jest rzeczywiście polityką prorodzinną czy wręcz przeciwnie? W poprzednim systemie narzędzia te były wykorzystywane do walki z rodziną, jej osłabiania i indoktrynacji dzieci... No i jeszcze jedna kwestia – za kilka lat będzie tak mało dzieci, że i tego typu preferencje mogą okazać się zbyteczne...