Social Share:

Fot. Radoslaw Maciejewski fotoliaW Ostrowie Wielkopolskim jedna z wielodzietnych mam przekonywała radnych Rady Miasta, że zwolnienie z opłat stałych za przedszkole rodziców wielodzietnych jest błędem. Opłaty powinny być, zaproponowała zniżki. Całkowite zwolnienie z opłaty miałoby być, zdaniem aktywnej mamy, demoralizujące.

Wyjaśniamy, że w polskich warunkach, wszystkie możliwe narzędzia polityki prorodzinnej na rzecz rodzin wielodzietnych powinny być jak najszybciej wprowadzane. To jest również z punktu widzenia etyki uzasadnione. Nie jest sprawiedliwe, że rodziny z licznym potomstwem płacą najwyższe podatki pośrednie np. od artykułów podstawowych – konsumpcyjnych. Dzieje się tak nawet, gdy w rodzinie pracuje tylko jeden rodzic i jego praca też jest opodatkowana. Dlatego rekompensata tych podatków w ramach polityki na rzecz rodziny jest jak najbardziej właściwa.

Także Ostrów Wielkopolski boryka się z migracją młodych ludzi. Absolwenci liceów wyjeżdżają na studia do Łodzi, Poznania, Warszawy, Berlina, Londynu i już stamtąd nie wracają. Przyciągają nie tylko atrakcje turystyczne, ale przede wszystkim bogatszy w oferty rynek pracy.

Jednym z ważniejszych narzędzi polityki prorodzinnej w wielu europejskich miastach jest zwolnienie z opłat za przedszkole rodzin z licznym potomstwem. Mama szóstki dzieci z Poznania, mając dwoje dzieci w przedszkolu, zapłaci tylko za wyżywienie – około 130 zł (x2 dzieci, razem ok. 260zł). Rocznie może zaoszczędzić nawet około 3 tysiące złotych. To jest konkret. To jest argument, by zamieszkać i zameldować się z rodziną w tej, a nie innej gminie. Promocyjne karty rodzinne są dobrym elementem działań prorodzinnych, lecz powinny spełniać funkcję uzupełniającą, a nie najważniejszą.